DOMEK CHUSTKOWY



Od pewnego czasu, obok ogródka babci, trwa remont dachu budynku.
Robotnicy zrzucili stare dachówki i póki co, naciągnęli na belki niebieską folię. Folia przybiera niesamowite kształty, podczas gdy wieje wiatr. Emil zapatrzony na to widowisko, stwierdził że to taki niebieski domek. Emilowi, niewiele potrzeba do stworzenia domku. Przygotowałam więc Emilowi materiały, aby mógł w podobny sposób zbudować dla siebie domek. Zamiast dachu budynku, przykryliśmy "dach" drzewa. Folię zastąpiły kolorowe chustki z odzysku.
Emil dostał od babci torbę zapinaną w pasie, do niej wrzucił klamerki do bielizny, którymi tak chętnie się bawi. Obok położyłam torbę pełną chustek. No i zaczęła się budowa. Emil z radością "rzucił się" do przypinania chustek na niższych gałęziach. Ja "Opakowywałam" drzewo od góry.




Skojarzyło mi się to z działaniem Pana Christo. Chociaż, i na naszych polskich działkach, można spotkać takie opakowania drzew [ w obronie przed zachłannością czereśniożerców ;) ].
Podobała nam się ta zabawa. Chustek w pewnym momencie zabrakło, więc podkradliśmy kilka z babci szafy :) Emil przypinał i motał, przeszczęśliwy w tym swoim budowaniu opowiadał; tu jest balkon, tam pokój,okienko itd.



Chusty pięknie powiewały na wietrze.



Nasza mała jabłonka przemieniła się w kolorowe chusteczkowe dzieło .
Zrobiłam fotografie i pozostawiliśmy nasz kolorowy domek dla ptaków .


Share this:

, , , ,

CONVERSATION

0 komentarze:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...