PAŁAC FIRANKOWY

Podczas zabawy w PASKOWANIE, Emil wymyślił daszek z kapy, która suszyła się na kablu u góry.
Tak narodził się pomysł na FIRANKOWY PAŁAC.
Nabyłam ogromny wór firanek [ z odzysku ] , odpaliłam pralkę i zaczęliśmy "budować" nasz letni domek. Wykorzystując kable do wieszania ubrań, przypinałam firanki klamerkami do tych kabli.
Emil nie mógł dosięgnąć więc biegał z firankami i podawał mi klamerki. Urządził też sobie pokaz mody firankowej ;)


Po dwóch godzinach  pałac był gotowy. Emil stwierdził jednak, że muszę jeszcze dorobić więcej ścian.Tak się stało i w końcu jeżdżąc swoim samochodzikiem pod daszkiem z firanek śpiewał fragment piosenki o pałacu.
Dzisiaj rano zaprosiliśmy do niego tatę. Siedzieliśmy na leżakach, patrząc na przepiękną panoramę naszej ogrodowej "Dżungli"i piliśmy przywiezioną z Anglii herbatę :)
Jak w bajce.






















































































































































Share this:

, , ,

CONVERSATION

0 komentarze:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...