czwartek, 19 stycznia 2012

MAPA ŻYCIA


Emil ostatnio często zadaje pytania na temat swojego i czyjegoś "położenia w przestrzeni". Interesuje Go gdzie mieszka, co to jest dzielnica, gdzie mieszka wujek,ciocia i Marcin z przedszkola :)
Przygotowałam mu więc pomoce edukacyjne, ułatwiające naukę geografii.
Wykorzystując to, że Emil lubi bawić się mapami [ ostatnio przywłaszczył sobie samochodowe mapy taty] zaproponowałam zabawę na mapach. Wydrukowałam mapy: Świata, Europy, Polski, Warszawy i naszej dzielnicy . Opowiedziałam o tym co to jest mapa, Świat, Ziemia.
Wszystkie mapy przykładaliśmy do tablic korkowych [najlepsze, okrągłe, grube z Ikei] i pineskami zaznaczaliśmy określone punkty.

Mapę Świata najpierw Emil pokolorował pisakami na różniące się kolory. W ten sposób łatwiej Jemu było, zapamiętać poszczególne kontynenty, które nazywaliśmy. Emil najszybciej zapamiętał Amerykę Północną [ w ulubionym, czerwonym kolorze]. W zapamiętaniu pomogły też żarty i "wygłupy".

Na mapie Europy Emil zaznaczał kraje, w których mieszkają wujkowie i ciocie, wymieniani po imieniu.
Mapę Polski Emil już rozpoznał i interesowało Go gdzie mieszka babcia, ciocie i wujkowie, syrenka z fokami, gdzie jest plaża z wakacji, gdzie pracuje Tatuś :)


Na mapie Warszawy i naszej dzielnicy było podobnie jak na poprzednich ale najbardziej interesujące było, gdzie mieszkają koledzy z przedszkola.
Co jakiś czas, powtarzamy zabawę i pytam Emila gdzie znajdują się określone punkty.
W ten miły dla Niego sposób, Emil zdobywa wiedzę. Jednak samo nauczenie się to nie wszystko. Ważne jest, co dziecko z tą wiedzą zrobi, jak ją wykorzysta i na jakich płaszczyznach.
Pokazałam Emilowi, jak można i do czego wykorzystać mapę .
Kilka zabaw Emil wymyślił sam, na przykład : stworzył mapę ze światłami, które "sam" podłączył kablami . Zaznaczył punkty lampek i kontaktów, przecinania się przewodów.
 
Powstała też tajemnicza okrągła mapa z czterema punktami na brzegach [nie znam jej przeznaczenia].
 
Ja zaproponowałam aby narysował swoją MAPĘ ŻYCIA.
Tak, jak zaznaczaliśmy na gotowych mapach charakterystyczne punkty, poprosiłam aby Emil sam narysował najbardziej zapamiętane i ważne punkty swojego życia.
Najpierw pojawił się malutki Emilek w brzuszku, często rozmawiamy na ten bardzo ważny dla Emila temat. Obok, już innym kolorem pojawił się mały, płaczący Emilek po narodzinach. Był cały obrysowany "włosami". Po wspólnej dyskusji, trzecim punktem na mapie Emila stał się roześmiany, pomarańczowy Emil idący do przedszkola a ostatni; czerwony ludzik to Emil w drugim przedszkolu.
Podczas tej zabawy, Emil wykorzystując doświadczenie z zabawy z mapami geograficznymi, mógł wykonać niepowtarzalną mapę własnego życia .Ta zabawa mogła być bardzo cennym doświadczeniem w rozwoju Jego osobowości.

Podobne warsztaty przeprowadziłam z grupą starszych dzieci. Opis tutaj.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...