ROZTOPIUCHY KWIATUCHY


Gdy przyszła odwilż, kolorowe LIZAKI LODOWE roztopiły się i zafarbowały śnieg na kolorowo w skrzynce, w której stały . Pomyślałam że można w ten sposób zabarwić, pomalować śnieg gdziekolwiek. Emila dręczyło pytanie; dlaczego miejscami śnieg jest żółty :) Oczywiście wytłumaczyłam, dlaczego ;) A gdyby śnieg zabarwić na inne kolory...
Wykorzystałam tą samą bibułę, którą zabarwialiśmy wodę na lodowniki. Wycięliśmy z Emilem kształty kwiatków, liści i pojechaliśmy w teren. Była odwilż, śnieg był mokry i lepki - idealny na nasz eksperyment z malowaniem śniegu.



Położyliśmy kwiatki na śniegu [najlepiej nałożyć rękawiczki gumowe bo bibuła mocno farbuje] i lekko wgnietliśmy w śnieg [można sobie pomóc rozgniatarką do ziemniaków].


Farba z bibuły zaczęła rozpływać się w śniegu i barwić go na różne kolory.


"Obsadziliśmy" kwiatkami małą górkę.




 Po pewnym czasie, ściągnęliśmy bibułowe wzory i pozostał zabarwiony śnieg.




Pośród białego jeszcze krajobrazu, pojawiła się zaczarowana, wiosenna górka...

Share this:

, , , , ,

CONVERSATION

4 komentarze:

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...