JESIENNY ZAPAS


Ostatnio przerabiamy owoce i warzywa na zimę i wkładamy do słoików.
Emil dzielnie i ochoczo nam w tym pomaga. Tworzy własne przetwory.


Zaproponowałam Mu, aby do stworzonego przetworu dodał opis a raczej rysunek [Emil jeszcze nie umie pisać].
W szklanym słoiku, symbolicznie znalazły się takie atrybuty jesieni jak: kasztany, żołędzie, orzechy i małe jabłuszka rajskie. Słoik nakryliśmy szydełkową serwetką a do niej przyczepiliśmy etykietę informującą. No właśnie, tak etykieta jest najważniejsza. Na niej pojawiło się wszystko to, co Emil lubi robić jesienią: zbierać kolorowe liście, jeść zupę z dyni i malować po nich, wygrzewać się w jesiennym słonku itp.


Wszystkie elementy zostały połączone linią i przeprowadzone przez otwór w etykiecie. Zastanawiałam się; dlaczego? Szybko dostałam odpowiedź. Z drugiej strony pojawił się biały przymrozek, który zmroził stare drzewa, które straciły wszystkie liście.


 Taka interpretacja bardzo mnie zaskoczyła. Dwie strony jesieni: ta przyjemna, wesoła i druga: smutna, niemiła.Jak na takie, "małe" dziecko, dojrzała interpretacja.


Opowiedziałam Emilowi, że ten słoiczek z zapasem jesiennych myśli może być takim JESIENNYM ZAPASEM pozytywnych myśli na zimowe dni, gdy zatęsknimy za kasztanami i kolorowymi liśćmi.Patrząc na niego możemy przypomnieć sobie chwilę, w której ten słoiczek powstawał. Szczególnie pozytywne wspomnienia mogą dodać nam otuchy a drugie, smutne oblicze każe tym bardziej cieszyć się pozytywnymi .

Podobne warsztaty przeprowadziłam z dziećmi z przedszkola. Opis tutaj.
Możemy też tak robić WEKI NA WIEKI. 

Share this:

, , ,

CONVERSATION

0 komentarze:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...