KSIĘGA STRACHÓW POROZŚMIESZANYCH




Emil, nie jest dzieckiem bojaźliwym, ale jak każde dziecko, boi się niektórych przedmiotów, zdarzeń.
Spróbowałam przeprowadzić z Nim warsztat, który mógłby pomóc oswoić te strachy.
Oswoić przez "rozśmieszenie".
Przeprowadziłam z Emilem rozmowę, podczas której opowiedział mi i pokazał przedmioty i zjawiska, których się boi. Zrobiłam zdjęcia tych przedmiotów i sytuacji i wydrukowałam na papierze.
Wycięte druki przykleiłam do kartoników [użyłam szary, grubszy karton] i zaproponowałam Emilowi aby dorysowując pisakami nowe elementy do wydruków "porozśmieszał" te przedmioty.


Szybko przekonałam się, że ten system działa i że lampa, która w nocy "straszyła" mogła stać się uśmiechniętą lampką podłączoną do szeregu ukochanych głośników .
Po kolei Emil "rozśmieszał" kolejne przedmioty i zjawiska i robił to z wielką radością.
Myślę, że to ćwiczenie, uświadomiło Emilowi że strach można pokonać. Na przykład taką metodą.
Ja zajęłam się oprawą graficzną i utworzyłam z poszczególnych kart KSIĘGĘ STRACHÓW POROZŚMIESZANYCH.
Jako okładka posłużyło nam puste pudełko z odsuwaną przykrywą.
Wtarłam w pudełko świeczkę i pomalowałam czarną, gęsta farbą. Po wyschnięciu, Emil wydrapał [rylcem] rysunek.


Wykonałam napisy [literki z szablonu] na pudełku i polakierowałam pudełko lakierem do włosów.


Karty wraz opisem warsztatu, włożyłam do pudełka.
Jako całość tworzą obiekt książki artystycznej, powarsztatowej.



A oto poszczególne prace:
1. Stara lampa, która wisi w sypialni nad łóżkiem Emila i po zmroku "straszy", otrzymała oczka i szeroki uśmiech. Podłączona jest do szeregu głośników i przedłużaczy [ulubionych zabawek Emila].


2.Wentylator na piecu w kotłowni, stał się wesołym wiatraczkiem produkującym kolorowe światła a piec został ozdobiony słoneczkiem.


3.Trupia czaszka, która wywoływała duży strach u Emila, szczególnie na tabliczkach informacyjnych, została pomalowana na niebiesko, zęby uśmiechnęły się a jedno oko do nas mrugnęło. W końcu, czaszka stała się słońcem z długimi promieniami.


4.Duży silnik, ukryty pod biurkiem dziadka siał grozę, ale i on uśmiechnął się do nas malutkimi oczkami i uśmiechem od ucha do ucha.


5.Lampa bez osłonki świecąca w piwnicy, zaczęła świecić niebieskim światłem, podłączona do starych znajomych; przedłużaczy.


6.Opis, stanowi integralną część naszej ksiażki:



Tak wygląda KSIĘGA STRACHÓW POROZŚMIESZANYCH.
Możecie do niej zaglądnąć lub stworzyć własną.

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Możecie też zobaczyć, jak na moich zajęciach dzieci porozśmieszały "Potwory":




 snuły zabawne "Opowieści niesamowite":



 oraz tworzyły opowieści o "Rzeczach niezwykłych":





Share this:

, , , , ,

CONVERSATION

0 komentarze:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...