DOMEK NASION



Emil poznaje drzewa a razem z nimi ich nasiona.
Dla tych nasion "zbudowaliśmy" domek z pudełek po zapałkach [ mam do takich domków sentyment, w przedszkolu podobny zbudowałam dla literek].
Domek okleiliśmy tęczowym papierem.


Powoli zaczęły wprowadzać się do niego nasiona drzew.



Teraz podczas jesiennych spacerów można ich tak wiele znaleźć.
Emil wyciąga szufladki, zagląda, próbuje czytać nazwy.

Jeszcze są wolne pokoje, które czekają na nowych lokatorów.
Cudowna zabawa a nawet nauka :)


Share this:

, , ,

CONVERSATION

14 komentarze:

  1. Wszyscy lokatorzy zmieścili się w pokoikach? Zabawa, nauka i sztuka w jednym!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wybieramy najmniejsze osobniki, niektóre przekrajamy, ciasno jest, ale dajemy radę ;)
    Jeszcze dużo wolnych pokoi mamy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Chylę czoła dla Twoich pomysłów!

    OdpowiedzUsuń
  4. Super, super, super! W połączeniu z księga cudowny pomysł

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowny pomysł! Cudowna nauka-zabawa! :-)
    Będę propagować ! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Buba- Wielka Propagatorko ;)

      Usuń
    2. Np. tu:
      http://bajdocja.blogspot.com/2013/10/eksperymenty-14-kiekowanie.html

      ;-)

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...