DYNIA DZIURKOWANA


Na stronie Marthy Steward znalazłam opis wykonania dziurkowanych dyń.
LINK.
W podobny sposób Emil ozdobił własną dynię.
Przygotowałam wkrętarkę z wiertłem.
Dynię umocowałam w wózku aby nie ślizgała się [można ją wstawić w miskę lub inne].


Emil z wielkim zapałem dziurkował dynię. W obsłudze wkrętarki ma już doświadczenie więc nie miał większych problemów technicznych, aczkolwiek nie jest to zabawa dla najmłodszych dzieci.
Po zadziurkowaniu dyni wstawiliśmy w jej środek [ oczyszczony z nasion] świeczkę.




Dzisiaj przeniosłam dynię do domu, postawiłam na stole a w środek włożyłam lampki choinkowe. Użyłam lampek zewnętrznych [odpornych na wilgoć] i w każdy otwór włożyłam żarówkę.



Mamy piękną dekorację a Emil lubi patrzeć na dyniową lampkę, liczyć żaróweczki i porównywać ich jasność.


Można też wykonać konkretny wzór z kropek, tak jak to zrobiliśmy tutaj.


Share this:

,

CONVERSATION

8 komentarze:

  1. Fajnie to wygląda. Podoba mi się sowa. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sowę tatuś wydłubał kiedyś. Na Pintereście jest dużo tego ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniała dynia dziurkowana! Pięknie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może w Waszej piżmówce coś takiego zrobicie?

      Usuń
  4. Niezwykły efekt końcowy, ale niezły też Emil wiercący :) Tata też artystyczny...

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...