GRAJĄCE ZABAWKI PARTY


Wizytujemy u babci, gdzie Emil spotkał się ze swoją kuzynką.
Radość ogromna.
Szał radości  przenosi się na charakter zabawy i otoczenie .
Jedną z nich była "Impreza" do muzyki stworzonej przez grające zabawki.
Piaskowy dziadek, świstak machający nunczako, foka z Bałtyku, pozytywki w formie adapteru, mówiący po włosku włochaty śmietnik były instrumentami tworzącymi muzykę taneczną dla dwójki rozhasanych pięciolatków.
Wszystkie zabawki były uruchamiane jednocześnie.


Muzyka i szalony taniec podrygiwaniec na sprężystym materacu łóżka mojego [nieszczęsnego ;) ] .
Dziecięca nirwana radości.


Taniec z przerwą na sen trwał do południa dnia dzisiejszego i obrastał w dodatkowe atrakcje; jak wymyślanie własnych instrumentów [ z zabawek ], zabezpieczanie otoczenia materiałami miękkimi [ pozbieranymi z całego domu ] czy wymyślne układy choreograficzne.
Po południu zabawa przeniosła się w inne rejony [ o tym w następnym poście].



Share this:

, ,

CONVERSATION

0 komentarze:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...