"CIASTOLINKI" - KSIĄŻKA TEATRALNA

Ostatnio Emila pochłonęła ciastolina i inne masy.
Podczas zabaw z masą solną, wynikła historia z książką teatralną.
Zaczęło się od "produkcji" figurek, wykrawanych z masy solnej [ piękne są foremki zwierząt z Ikei ].

 Emil pomalował je farbami i ozdobił przyprawami.


Gdy wyschły zaczął się nimi bawić, układając historie i krótkie przedstawienia.
Pomyślałam o scenografii do tych przedstawień.
Jakieś tło by się przydało i pudełko do przechowywania. Wyszło dwa w jednym.
Idealna okazała się niepotrzebna okładka z albumu płytowego [takie rzeczy kupujemy na wyprzedażach, można użyć innego płaskiego pudełka, na przykład po Pizzy] . Dosyć głęboka i dosyć pojemna oraz pięknie składana.


Nadruk na zewnątrz zamalowaliśmy białą farbą, tak aby Emil mógł po niej malować. W środku, białe kartoniki były idealne do tego, aby Emil mógł na  ich namalować tło z drzewem i krajobrazem oraz wykonać okładkę książki-pojemnika-teatrzyku.


Gdy farby wyschły Emil zaczął układać aktorów i rekwizyty.


Historie przedstawienia układały się same.



Gdy teatr jest zamknięty, wszystkie figurki odpoczywają w środku pojemnika okryte gąbką, czekają na nowe przygody.








Share this:

, , ,

CONVERSATION

4 komentarze:

  1. Przecudowne zwierzaczki, no i fantastyczny pomysł

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki Magda! Już widzę Wasze-bajecznie kolorowe! Może się skusicie na podobne?

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękna zabawa! Rozmarzyłam się... :) Buziaki.

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...