KRÓLESTWO BIAŁEJ PODUSZKI



Jak powstało?
Na początku była jedna, z wielu ekspresyjnych zabaw Emila.
Tym razem padło na poduszki.
Wszystkie poduszki małe i duże, pościągane z całego domu, wylądowały na podłodze salonu i zaczęło się budowanie, układanie, grodzenie a także wylegiwanie na ułożonych już dywanach poduszkowych.
Jedną poduszkę, Emil szczególnie sobie upodobał i postanowił "unowocześnić".
Szczerze mówiąc, nie zauważyłam, kiedy zaczął się proces przerabiania mojej osobistej, z pięknie haftowaną poszewką - poduszki.
Gdy zwróciłam uwagę, na pochylone nad misterną robotą dziecko, już było po.


Kilka "masztów" połączonych cienkim drucikiem i ozdobionych sztandarami, zostało wbite w miękkie wnętrze wypełnienia.
Jeszcze chwilka na doniesienie materiałów i do drucików została podłączona lampka, która świeciła.

Ze srebrnej folii powstały chodniki a później cała powierzchnia królestwa.Zaczęła się opowieść o świecie zbudowanym na poduszce.


Wtedy ja, przyniosłam kilka pasujących do sytuacji materiałów.
Były to: pióra, lameta, szklane kamyki, ozdoby z przezroczystego tworzywa .
Wszystko w kolorze białym i przezroczystym, pasujące do świata białej poduszki.
Królestwo rozrosło się, lampkę drucikową wymieniliśmy na diodową. Emil włożył ją do wnętrza poszewki i zaglądał do środka lub wpatrywał się w światełko na zewnątrz .


W końcu położył się na innej poduszce obok i kontemplował poduszkowy świat.






 Chciałam, jednak odzyskać swoją poduszkę więc wpadłam na pomysł, aby przenieść ten zimowy światek do pojemnika.
W swoich zbiorach miałam woreczek ociepliny, którą włożyłam do pojemnika i przeniosłam wszystkie przedmioty.





Teraz zimowy świat jest może trochę inny, ale bezpieczny a ja co chwila znajduję pod poduszką szklane kamyki.

Share this:

, ,

CONVERSATION

3 komentarze:

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...