OKIENKA ZIELENI



Kilka dni temu, oczekując śniegu, przypomniał mi się mój pierwszy warsztat twórczy, jaki przeprowadziłam .
To było dawno, dawno temu za siedmioma górami i lasami na [ w ] Zielonej Górze.
Dwóch wspaniałych ludzi i pedagogów: Eugeniusz Józefowski i Adam Olejniczak, pokazało mi z czym i jak to się je, te warsztaty ;)
Posmakowały i do dzisiaj muszę się z tym szczęściem "męczyć" ;)
Ale do rzeczy:
Warsztat ten opisywał pewną sytuację z mojego dzieciństwa. Sytuację, do której mam wielki sentyment, która budzi wciąż ciepłe wspomnienia.
Miła "Stop klatka" z wczesnego dzieciństwa.
Dokładny opis warsztatu znajduje się tutaj.

Zapragnęłam pobawić się w podobny sposób z Emilem. Poczuć się znowu dzieckiem z własnym dzieckiem.
Czynności, które wykonaliśmy nie były skomplikowane, ale odczucia i  rozmowy po zakończeniu akcji wciąż trwają i ewaluują w myślach Emila.
Jeszcze parę dni temu trawa w ogródku wciąż była zielona, zielony był też mech i inne rośliny.


Zebrałam kilka pojemników [ dowolne opakowania ] i opowiedziałam Emilowi o akcji. Emil podskoczył z radości i ruszył do działania.


Wybraliśmy kilka uroczych, miłych dla oka zielonych obszarów i nakryliśmy je pojemnikami. Dodatkowo obciążyliśmy je doniczkami z długimi roślinami [ aby zaznaczyć miejsce ]. Pozostało nam czekanie na śnieg.


Już po dwóch dniach zaczął prószyć i szybko zasypał całą zieloność białym puchem.


Poczekaliśmy jeszcze dzień i dzisiaj odkryliśmy pojemniki.



W białej powierzchni śniegu pojawiły się zielone okienka.




Pełne życia, małe, zielone światki. Wzruszyły mnie tak samo mocno, jak w dzieciństwie, mój czas się cofnął.
Emil, dopiero w domu zaczął zastanawiać się nad tym, co się wydarzyło.
Jego spostrzeżenia, po raz kolejny tak bardzo zaskoczyły mnie.
Kiedyś o nich opowiem, póki co; kolekcjonuję.
Zielone Okienka nakryliśmy z powrotem. Będziemy do nich zaglądać.



Share this:

, , ,

CONVERSATION

4 komentarze:

  1. Czekam z niecierpliwościa na spostrzezenia Emila :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też jestem bardzo ciekawa Jego rozmyślań :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zimowe kukanie do zieleni świetne!!! Zaglądniemy i do naszych okienek, gdy biel przytłoczy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie powiedziane! Może przesadzam, ale dla mnie to nakrywanie i ochranianie życia ma jakiś głębszy sens...

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...