WIDOK Z OKNA


Zima z Królową Śniegu w końcu do nas zawitała.
Emil co rano, siada przy oknie i patrzy z zachwytem przez okna, na bajkowe krajobrazy. Ja też, zerkając przez okno zastanawiam się; gdzie my mieszkamy?



Ale najważniejsze; nareszcie kupa białej radości.
Sanki, turlanki, kulanki, anioły śnieżne, lepienie, toczenie, sopli lizanie, śnieżkami obrzucanie - biały zachwyt długo wyczekiwany.
Kilka ujęć Wam prezentujemy, za uwagę serdecznie dziękujemy ;)

Trasa do przedszkola.







Share this:

,

CONVERSATION

4 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Bo Królowa Śniegu nie może się przecież rozdwoić :)

      Usuń
  2. Pięknie! Mieszkałam w podobnym miejscu, dzięki Tobie odżywają wspomnienia... :-)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...