SZTANDAR WIOSENNY




Wiosna opanowała nasze myśli i zapędy twórcze.
Chciałoby się wykrzyczeć: "Wiosna"!
Można krzyczeć lub naśladując wiosenne roztopy, stworzyć sztandar naszych deklaracji zachwytu nad tą cudowną porą roku.

A tak, powstał nasz sztandar:

Mama wycięła prostokąt z płótna, który zszyła przy jednym brzegu [ zaszyłam także górę tunelu]. Do zszycia można użyć zszywacza.
Przygotowałam: kolorową bibułę, nożyczki, spryskiwacz z wodą, folię do podłożenia pod płótno, okrągły pędzelek [ może być wałeczek ].


Rozłożyliśmy płótno na folii . Emil szybko i z wielką chęcią spryskał płótno wodą ze spryskiwacza [ to wielka frajda dla dzieci ].



Zaproponowałam, aby z kolorowej bibuły wyciął to, co chce umieścić na swoim sztandarze wiosennym.
Zaczęło się od zielonego paska trawy, który wyciął z bibuły, przyłożył do mokrego płótna i delikatnie docisnął pędzelkiem. Pozostawiliśmy bibułę na kilkanaście minut.





I tak, w podobny sposób powstawały kolejne elementy sztandaru.




Wielką frajdę sprawiało obserwowanie "roztapiania się" kolorów z bibuły, które zabarwiały płótno [ uwaga - dłonie też się zabarwiają, ale dają się wymyć za trzecim razem ].
Emil wycinał kształty trawy, kwiatów lub przykładał spontanicznie paski bibuły, tworząc na przykład; chmury.






Barwy wnikały w płótno i mieszały się ze sobą, tworząc malarski, magiczny spektakl.




Chwilę pozostawiliśmy tą cudowną, kolorową, wiosenną i zmieniającą się na naszych oczach kompozycję na płótnie .




Po kilkunastu minutach zdjęliśmy kształty z bibuły.
Na płótnie pojawił się wiosenny, delikatny "roztop".



Nadmiar wody zdjęliśmy rolką papieru toaletowego i pozostawiliśmy płótno do wyschnięcia.




Na drugi dzień włożyłam kij bambusowy w zszyty tunel płótna.
Sztandar był gotowy .
Emil porwał go i wybiegł na zewnątrz wymachując nad głową wiosenną "deklaracją".


Gimnastykował się przy tym bardzo, wymyślając skomplikowane ruchy i młynki :)




W końcu, Emil ruszył do przedszkola a sztandar zawisł na schodach wprowadzając bardzo wiosenny nastrój.

A tutaj podobne, nasze zabawy z użyciem bibuły i wody :)
[ Link po kliknięciu na foto ].

PODUSZKA ROZTOPIUSZKA

BIBUŁOWIEC

ODBARWIANIE-ZABARWIANIE

Share this:

, ,

CONVERSATION

8 komentarze:

  1. MEGA! do zrobienia zapisane.
    Pozdrawiamy wiosennie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki - bawcie się dobrze i wiosennie :)

      Usuń
  2. O, u Was już wiosna! Przynajmniej w duszach :) Nie znałam tej techniki, a jest prosta i efektowna. Co prawda barwi też ręce, no ale jak się zmywają za trzecim razem, to nie ma problemu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pewnym momencie barwiliśmy bibułą już wszytko- uwaga wciąga :)
      Ręce wymyją się a pozytywny ślad w człowieku pozostanie :))

      Usuń
  3. Wasza akcja okazała się skuteczna nawet u nas. Dziś przyszła Wiosna!

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że nie nakręciłaś filmiku z Emilem, jak przeprowadza akcję "Wiosna". Fajnie byłoby pooglądać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zdążyłam :))
      Emil jest nadaktywny i musieliśmy lecieć do przedszkola szybko .
      Następnym razem nagram :)

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...