WIOSNA W POWIETRZU




Jest!
Ale niewidoczna. No i co z tym zrobimy? Uwidocznimy :)
My zrobiliśmy to tak:
Mama kupiła baloniki wypełnione helem .
Przygotowała delikatne i lekkie materiały kreatywne oraz pisaki metaliczne i do rysowania po ceramice.
No i zaczęły się eksperymenty fizyczne, matematyczne i twórcze.



  Emil "rzucił się" do badań w stylu; ile i co uniesie balon, dwa lub trzy.


Dodawanie przedmiotów, odejmowanie, wiązanie sznurków, obciążanie i niekończące się pytania w stylu: czy my wdychamy też hel, a co się stanie jak hel wypełni cały dom, a jak powstaje hel i gdzie go produkują, a dlaczego gaz nazywa się hel itd.
Eksperymenty i zabawa tak się spodobała dziecku, ze w pewnym momencie stwierdził; że to lepsze niż "kable" [ ulubiona zabawa Emila - podłączanie przewodów i urządzeń elektrotechnicznych ].
Przeszliśmy też do etapu "Wiosny".
Jak balonik przerobić na "Wiosnę"?

Propozycja pierwsza:
Wiosna jako duch, zjawa, delikatna materia a konkretnie; cienka folia malarska z rysunkiem pisakami i kilkoma piórkami, przyklejona delikatnie do balonika.Materiały trzeba dobierać tak, aby balonik unosił się w powietrzu i nie opadał na ziemię.



Już podczas tworzenia, wpadliśmy w zachwyt, obserwując zachowanie się folii.



Narzucona na balonik folia, unosiła się w powietrzu niczym meduza w morzu.
Byliśmy oczarowani tym widowiskiem.


Postanowiliśmy "wyskoczyć" z tym "zjawiskiem" na podwórko.
W promieniach zachodzącego słońca bawiliśmy się z delikatną i zjawiskową "Wiosną".





Przeszliśmy do lasu, gdzie Emil biegał z nią i radośnie tańczył.


Balonik unosił się delikatnie nad ziemią, czasami sunął przy niej .
Zawieszony w przestrzeni tworzył bajkowy obraz .



Wróciliśmy do domu i spróbowaliśmy stworzyć kolejne wersje latającej wiosny.




Na błyszczącym, solidnym baloniku, wykonanym z grubej folii, Emil przykleił elementy wycięte z papieru samoprzylepnego, które utworzyły sympatyczną twarz Wiosny.Kilka piórek i dużo prób przyklejania i odklejania gotowych elementów, aby wybalansować płaski balonik.



Ostatnia propozycja: elementy wycięte z papieru samoprzylepnego, piórka i rysunek pisakami. Emil doczepił także zwykły balonik [ brata wiosny ].







Ekipa wiosennych baloników była gotowa.



Rankiem, wynieśliśmy je wszystkie na zewnątrz i powtórzyliśmy zabawę w lesie.
Wiosna unosiła się w powietrzu :)



video


Baloniki prezentują się cudownie, ale najwięcej radości dały Emilowi eksperymenty z zachowaniem się tych powietrznych zabawek . Marzeniem pociechy, jest teraz, posiadanie mnóstwa wypełnionych helem balonów, aby móc doczepiać najróżniejsze przedmioty [ co dokładnie, to tajemnica ;) ].
Emil zakończył akcję zdaniem:
"A teraz baloniki polecą w kosmos i będą lecieć przez wszystkie dni ".





Share this:

, ,

CONVERSATION

0 komentarze:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...