KULA ZGADULA-WPATRZULA WIOSENNA


Emil, niedawno przed zaśnięciem stwierdził, że kiedyś zbuduje dwa telewizorki: jeden będzie pokazywał to, co było, a drugi co będzie.
Być może, pod wpływem tych postanowień powstała nasza dzisiejsza kula.
Szklana kula, kupiona kiedyś na wyprzedaży [ można użyć okrągły słoik z pokrywką ], prawdopodobnie służyła jako ozdobna kula na sztucznego kwiatka ;)
My ją wykorzystaliśmy po swojemu.
Do środka kuli naleliśmy wody i wrzuciliśmy zieleń, nazbieraną na łące [ małe kwiatki, liście - różne rodzaje].


Dno zatkaliśmy gumową nasadką [ w przypadku słoika będzie to zakrętka] .
Postawiliśmy na stole w ogrodzie.


Akurat w tym momencie, na kulę padły złote promienie słońca.
W kuli ukazał się trójwymiarowy, piękny świat złożony w plątaniny roślin.



Nie mogliśmy oderwać wzroku od tego widowiska.


Zagłębialiśmy się w struktury i wzory podwodnego świata - czysta przyjemność.
Zażartowałam do Emila, że być może zobaczy przyszłość w tej cudownej kuli, tak jak czarodzieje, którzy zaglądają w kryształowa kulę i z niej wróżą .
 Emil wolał zobaczyć przeszłość i siebie, jako małego chłopczyka :)
Miło jest się tak zapatrzeć.


Share this:

, ,

CONVERSATION

2 komentarze:

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...