SZCZAPIAKI



Twórczego - drzewnego recyclingu emilowego ciąg dalszy.
Wczoraj rano, dziecko wstało i jeszcze w piżamce pobiegło zobaczyć co robi tatuś.
A tatuś rąbał siekierką szczapy na zimę do kominka :)


Spodobały się dziecku szczapki a w tych z sękami zobaczył ludziki.
Szybko wyzbierał te najładniejsze i przystąpił do zamiany drewna w istoty.



Spod rąk twórcy szybko wyskakiwały ludziki nazwane SZCZAPIAKAMI.

Tylko te, które miały choć jeden sęk - idealny na oko, nadawały się na transformację.


Po chwili cała ekipa była gotowa. Niektóre były dwustronne: uśmiechnięto - smutne [ tak jak u ludzi to bywa ].




Zastanowiliśmy się wspólnie, gdzie by tą ekipę zainstalować i po chwili zajęły zaszczytne miejsca na naszej furtce [ mama przybiła gwoździami].


Sympatyczne towarzystwo żegna nas przy wyjściu i już nie będzie rozpałką w jesienne dni :)

Kolejne SZCZAPIAKI  jeszcze powstają, te będą postaciami do zabaw teatralnych.

Share this:

, , , , , ,

CONVERSATION

2 komentarze:

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...