DORYSOWANKA DZIEŁO-SZTUKOWA



Zabawa wynikająca [ jak to u nas częste ] z efektu sprzątania, porządkowania - recyclingu.
Kilka dużych pudeł z książkami czeka na swoje miejsce. Postanowiliśmy zrobić ostrą selekcję i pozbyć się tego, co zbędne [ to jeszcze trochę potrwa ;) ].
Znaleźliśmy karty z reprodukcjami znanych dzieł sztuki.
Idealne do twórczych działań - jakich ?


Może do zabawnych dorysowanek.
Zasada prosta: Emil widzi "dzieło" poznaje jego twórcę i tytuł a następnie dorysowuje własną wersję . Wyobraźnia szaleje a i łatwiej rysować do czegoś, co już istnieje.



Może to i destrukcja, wandalizm, ktoś by powiedział, ale myślę, że autorzy by nam wybaczyli, widząc jaką radość i zadowolenie z efektu przyniosła radosna twórczość małemu artyście. To także idealna sytuacja na bezstresową naukę;  poznawanie sztuki, jej przedstawicieli i rodzaje.


Wszystkie prace stanowią teraz nasz osobisty album : DORYSOWANEK DZIEŁO-SZTUKOWYCH.

A jakim dziełom "dostało się" od Emila  ?

Albrecht Durer - autoportret.

Rembrand van Rijn - autoportret.



Rogier van der Weyden - Św.Łukasz rysujący portret Madonny.

Alfred Hrdlick - portret Oskara Kokoschki.

Adriaen van Ostade - Malarz w swojej pracowni .

Ludwig Meidner - Ja i miasto.

Share this:

, , , ,

CONVERSATION

12 komentarze:

  1. Królik Rembrand jest najlepszy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, królik naj :-)
      Ale reszta goni królika, oj goni ;-)

      Usuń
    2. Mnie najbardziej ujął magiczny portret Durera z grubym - złotym makijażem i hipnotyzującym spojrzeniem białych źrenic - iście anielski...
      Dzięki!

      Usuń
  2. padłam! po prostu genialne!
    i... znowu Twój post mi coś przypomniał :D
    gdy byłam w podstawówce, zagnało mnie z kilkoma osobami z klasy na warsztaty w Muzeum Sztuki; różne rzeczy tam robiliśmy, ale nie zapomnę jak raz mieliśmy wybrać sobie jakiś obraz, rzeźbę przedstawiającą kogoś i opisać, kim mogła być ta osoba. Wyobraźnia nas trochę poniosła - stworzyliśmy horror w stylu "ten pan był wampirem, który wysysał krew z ludzi". Zabawa była przednia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie cieszą takie opowieści [ szczególnie w Twoim - humorystycznym wydaniu ] :))
      Całusy!

      Usuń
  3. Trochę jak twórczość Warhola ;-) Genialne! i jaki pomysł na zajęcie fajny:) Druknąć na wielkim formacie i wystawa a'la Warhol gotowa - z chęcią bym się na taką wybrała ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Może zorganizujemy taką naszym dzieciakom oraz dzieciom z innych blogów?
    :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uderz w stół a nożyce się odezwą ;-) jestem za! :-)A pomysł z dorysowywaniem genialny w swojej prostocie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dorysowywanki to zawsze świetna zabawa. A tutaj przy okazji jeszcze kawał Sztuki :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...