ALBUM SPRAW CODZIENNYCH


Kolejny recyclingowy wątek w naszym życiu :)
Zanim jakiś śmieć opuści nasz dom, zostaje poddany analizie, w celu określenia jego przydatności i zastosowania w drugim życiu.
Skupmy się na papierowych opakowaniach, kartonach, gazetach.
Od dawna, wykorzystuję papierowe opakowania na przykład po herbacie, lekarstwach [ po rozklejeniu - na niezadrukowanej stronie ] do zapisywania notatek, listy zakupów czy pomysłów do twórczych zabaw. Żal mi czystej kartki i jakoś tak chętniej, pisze się po sztywnym kartoniku z zagięciami wyznaczającymi pola do zapisu, rysunku.


W dużym koszu lądują codzienne, papierowe odpady na rozpałkę drewna w kominku. To nasze źródło pozysku materiałów ;)


Ostatnio rozpakowaliśmy kilka pudełek z książkami, starymi kalendarzami - przybyło recyclingowych materiałów.
Emil, także od dawna rysuje, pisze po takich odzyskowych kartkach.
Zawsze czeka na niego stosik papierowych materiałów razem z koszykiem pisaków.
Postanowiłam zebrać prace powstałe na tych odzyskach w jedną całość - album.
Oprawa nie była pracochłonna ani skomplikowana; to zwykły segregator, który Emil opisał, tworząc okładkę albumu. Podziurkowane prace, po prostu, lądują sukcesywnie w środku, tworząc księgę, album.



Dlaczego ALBUM SPRAW CODZIENNYCH ?
Ponieważ codziennie, życie opowiada nowe historie, przynosi różne niespodzianki, tworzy życiorys małego dziecka.
Najważniejsze z nich, Emil zapisuje, dokumentuje na kartonach, które przynosi dzień - to też część życia. Pudełko po ryżu [ który był na obiad ], kredowany papier po opakowaniu milusiej bluzy, karton po edukacyjnej zabawce i inne ślady "codzienności".
Może za pięćdziesiąt lat, te "odpady" będą ciekawą pamiątką po dziecięcych latach dojrzałego już Emila :)


Wybór kartonów czasami jest celowy, jak w przypadku pomysłu Emila na zapis graficzny dźwięku [ ulubionej piosenki ] na składanym kalendarzu z przesuwanym okienkiem, którym można pokazywać "dźwięk".





Albo stary kalendarz jako zbiór cyfr określających miesiące.





Obliczenia i wydruki matematyczne, przyklejone do kartonów, określające "jakiś" szyfr.


Plany budowy głośników [ zabrane w teczce ]:



Obliczenia, szkice i rzuty pokoju w spiżarni.




Plany zagospodarowania łazienki, razem z kosztorysem:



Ilustracja meczu czy budowy budy dla kotków:



Skomplikowany projekt komputera do zadań specjalnych:


Spontaniczne zapisy radości:


Napisy, podpisy i tylko Emilowi znane tajemnicze szyfry zatrzymane na opakowaniu po cukrze trzcinowym, starym katalogu, okładce gazety.
ALBUM się tworzy, kartek przybywa, część życia zapisuje.
Twórczo jest :)

Share this:

, , , , , , , , , ,

CONVERSATION

2 komentarze:

  1. Witajcie, Super prace i pomysły. Inspirujemy się ciągle. Bardzo fajny blog( wygląd i treści). Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy bardzo i serdecznie zapraszamy i pozdrawiamy!

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...