PODWÓRKOWY LAND ART

Zawsze po przyjeździe do babci i dziadka, Emil wykonuje pewną czynność.
Czynność, która jest zabawą i powtarza się od pięciu lat, była też pierwszą zabawą opisaną na naszym blogu:
GRABIARELA.
Przez kolejne lata mam okazję obserwować zabawę i to, jak zmienia się Emil!

W tym roku też mam okazję uczestniczyć w zabawie Emila.
Tym razem przybyło nie tylko lat dziecku, ale i narzędzi do zabawy.
Stara opona, napowietrzacz, grabie regulowane i grabie zwykłe oraz własne buty do udeptywania piasku.


Intrygujące ślady pozostawione przez przedmioty, ich kreślenie i próba ogarnięcia rysunku na dużej przestrzeni to zdecydowanie ciekawsze zajęcie niż nudne kreślenie szlaczków w zeszycie :)


To motoryka "bardzo duża", angażująca wiele zmysłów i dająca tak wiele radości, szczególnie, gdy odbywa się w większej grupie kolegów lub rodziny.


Efekt nie tak ważny jak sama zabawa, ale i on może być zaskakującym elementem twórczych działań.
"GRABIARELA", "UDEPT", "DZIURKOWACZKA","SZLACZKOWACZKA" - różne nazwy - jedna zabawa.


Na plaży, obok domu, w piaskownicy - PODWÓRKOWY LAND ART :)


Share this:

, , ,

CONVERSATION

6 komentarze:

  1. Cudowne!
    Zwykłe, a jakie niezwykłe! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Po pierwsze: wolność w tej zabawie! Zarówno w wyborze struktury, przestrzeni i poszukiwania dalszych rozwiązań.
    W zeszycie też tak mogłoby być - gdyby nie system i narzucony klucz. Obserwuję Kacpra jak od dłuższego czasu, bez jakiejkolwiek zachęty, zbiera stare zeszyty, tabele i coś tam w nich kreśli, jakieś znaczki i wzorki. Twierdzi, że to litery, choć jeszcze nikt od niego nie wymaga nauki. Sam zdecydował, jaką przestrzeń ma oswajać - a jest nią malutkie pole otoczone liniami. Zanim przejdzie palcem przez labirynt najpierw zamalowuje go na czarno;)To chyba naturalne, to poznawanie.
    Po drugie: efekt na piasku jednak ma znaczenie, to różnicowanie obrazu, który odbija rzeczywistość - trzeba spróbować!

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdyby tak wyglądała nauka pisania w szkole :)
    U nas to może jednak Land art - próba oswojenia przestrzeni, relacja Emila z otaczającą naturą, może próba oswojenia, na pewno akt tworzenia :)
    Pozdrawiamy Kacpra - eksperymentatora w skali makro :)

    OdpowiedzUsuń
  4. CUDOWNE dzieła (trochę jak kręgi w zbożu ;)) - a z tego to i nawet ostatnio warsztaty dla dzieciaków robią - dofinansowane ze środków UE ;)
    I jakie zmiany u Was na Blogu ! - pięknie ! :)
    Tak już chwilowo 'wypadłam z blogowego obiegu' ;) - ale wracam powolutku ...
    PozdrawiaMy Cieplutko !!!!

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...