JAK BIAŁY PTASZEK URATOWAŁ MIASTECZKO

Dzisiaj mama bawiła się w układanie miasteczka. Zaczęło się od porządków w szopie i na stercie przykrytych plandeką desek. Po warstwą liści i gałęzi znalazłam stare lustro. Kilka cegieł, stare doniczki i zaczęłam układać miasteczko.

Dodałam stare cegły, malutkie doniczki, w których posadziliśmy z Emilem roślinki [ zwykłe chwasty, bardzo ładne], talerze z wodą,różne pojemniki, znalezione gniazdo.



Powiesiłam na ścianie szopy szklane kolby, ułożyłam uliczki,ścianki, domki, jeziorka... Bawiłam się świetnie :)



































Nad gniazdkiem zamieszkała Sowa a na lustrze biały ptaszek.


Gdy Emil to zobaczył zaczął snuć opowieści i tworzyć przedstawienie.



Wszedł pomiędzy budowle i spowodował deszcz [ sypiąc piasek ]. Deszcz przemienił się w burzę i zaczęła się opowieść:

" Pada deszcz a później jest burza i chce wszystko zwalić. Popękały ściany, dachy i okna a później całe miasto odpadło, krany pękły, miasto,trampolina.
Biały ptaszek wymyślił - postanowił zrobić nową ziemię, trampolinę, mieszkania,krany i miasteczko i zrobił to. I wszyscy ludzie się ucieszyli i zabrali kochaniutkiego ptaszka.
I codziennie jak będzie burza to ptaszek uratuje miasto. Nagle ptaszku jest zimno i poszedł poskakać na trampolinie. To my idziemy poskakać ".

Share this:

, , , , , , , ,

CONVERSATION

1 komentarze:

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...