WEKI LEŚNE


Mieszkamy teraz 10 [dosłownie] kroków od lasu.
Las stał się częścią naszego życia a my jego gośćmi.To miłe, móc codziennie wychodzić na spacer po lesie, obserwować ptaki, podziwiać drzewa.Oddychać świeżym, pachnącym powietrzem.
Chciałoby się zatrzymać chociaż kilka malutkich skrawków leśnych na dłużej. Szczególnie wtedy, gdy spadnie śnieg i zakryje wszystko.
Postanowiłam zawekować te skrawki tak, jak to robiliśmy już wcześniej.


Do słoików powkładałam kawałki mchów,wrzosów, borówek i kilka ostatnich grzybów.
Profesjonalnie powinno się na dno ułożyć węgiel drzewny, ziemię [ewentualnie nawóz] i dopiero rośliny. Wlewamy odrobinę wody i zamykamy. Taki ekosystem powinien długo funkcjonować.
Zamknięte słoiki poukładałam na naszym stole z palet, który wykonał tatuś Emila-opis tutaj.


Mam nadzieję, że te małe ogródki, dłużej pozwolą nam cieszyć oczy, szczególnie w zimie.












Share this:

, , ,

CONVERSATION

4 komentarze:

  1. Niesamowity widok! A one utrzymują się dłużej?

    OdpowiedzUsuń
  2. Profesjonalnie powinnam jeszcze dodać: węgiel (drzewny)na spód oraz ziemię [można jeszcze dodać nawóz]i tak zrobię :)
    Póki co,rośliny i inne mają się dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  3. jak papuga odgapie !!! mam ttyle sloikow ze nie wiem co znimi robic...ojjj przyrodo chowaj sie :) wychodzimy ...

    i dziekujemy za opis jak to utrzymac przy zyciu ;)

    paula

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...